sobota, 12 kwietnia 2014

184


Kakaowy serniczek gotowany z kawałkiem banana, masłem orzechowym i nutellą+gorzka czekolada; kawa z mlekiem


Jak można zauważyć, jestem chyba uzależniona od wszelkich smarowideł....
Dzisiaj ponoć światowy dzień czekolady :D
Chociaż ona ma u mnie ma codziennie swój dzień...

Słyszeliscie?

Według mnie, ma w sobie to coś.
Może się w nią zagłębiać, a nucę ją do trzech dni.

Btw. napisałam coś trochę w zakładce "o mnie" jeśli kogoś to interesuje ;)

piątek, 11 kwietnia 2014

183


Tosty z masłem orzechowym i bananem/nutellą i bananem; twarożek(co by było białko :D);kawa z mlekiem


A wiec ja już mam trochę wolnego.
Nie idę teraz do szkoły, mam nadzieję, ze w domu nauczę się więcej do matur.
A po Świętach na dwa dni nie wiem, czy się opłaca iść...
Dziwnie było wyjść ze szkoły z poczuciem.... rozłąki? Serio. Nie miałam tam przyjaciół, ok. 
Ale no, jakoś tak...
Miałam wspaniałych nauczycieli, zawsze pomogli, doradzili.
I wierzyli we mnie stokroć bardziej niż ja.
Obym się nie rozkleiła za dwa tygodnie. 
Taka jestem. Przywiązuję się. Szpital niby zły, ale dziwnie mi było jak z niego wyszłam. Dziwnie było iść bez kontroli do sklepu, na spacer, gdziekolwiek.
Wtedy doceniłam wolność, teraz doceniam szkołę.
Dzisiaj odpoczywam, tzn. po Drodze Krzyżowej.
Muszę jeden dzień odetchnąć. Oby nie było wyrzutów sumienia  z tego powodu...W weekend muszę znaleźć buty na zakończenie i miesiąc maratonu naukowego czas start!
*jeżeli chcecie, już się módlcie, żebym zdała te matury dobrze, bo dzisiaj, dowiedziawszy się o kolejnej zasadzie prezentacji maturalnej łzy miałam w oczach....*

środa, 9 kwietnia 2014

182


Waniliowa kasza manna z truskawkami, kawałkiem banana, serkiem homogenizowanym +trochę masła orzechowego i nutelli; kawa z mlekiem


Do szkoły na 11 to ja bym mogła mieć codziennie :D

Ale jak na 11 mało ambitne śniadanie, ale wolałam pospać.
Tyle do zrobienia, że nie wiem za co się zabrać.....


wtorek, 8 kwietnia 2014

181


Kakaowa owsianka z kawałkiem banana, kiwi, serkiem homogenizowanym, masłem orzechowym; kawa z mlekiem.


17 dni.
tak długo czekałam na ten moment, kiedy wyjdę ze szkoły i nie będę już musiała się uczyć.
A teraz modle się, żebym dostała się na studia by znów się uczyć.
Nie wiem, czy będę tęsknić, za klasą na pewno nie. Nie zżyłam się.
Rozumiem, ja żyję w innym świecie.
Ale mimo to, liceum było.... fajne?
Przechodziłam transformacje co roku.
A teraz znów upadłam.
Kompulsy wróciły.
Boję się wieczorów, bo wtedy się zaczyna.
Eh....ze skrajności w skrajność.

Zostałam nominowana przez Olę :) 
Dziękuję!

  1. Wygrywasz wycieczkę do dowolnego państwa na świecie. Gdzie byś pojechała i dlaczego?                        Ciężko odpowiedzieć, mało zwiedziłam, więc wszystko mi się marzy :) Ale wybierałabym między skrajnościami- burzliwym USA,żeby zobaczyć to "wielkomiejskie" życie, to życie sław, a może niektórych poznać ? :)  Z drugiej strony, cicha Afryka-sawanny, wolne zwierzęta, plemiona, które żyją swoim życiem, nie pędzą tak jak niektórzy, a mają więcej problemów, lecz żyją, nie dramatyzują.
  2. Kim planujesz zostać w przyszłości z zawodu?                                                                                        Jestem totalnie niesprecyzowana- dietetyk, ale trochę to dla mnie hmmm "niebezpieczne" ? psycholog też fajna sprawa. Ale od 6 lat marzę o medycynie, lecz marzenia zostały zakopane.
  3. Gdy gotujesz, panuje u Ciebie w kuchni ład czy chaos?                                                                          Totalny chaos. Mama nienawidzi jak coś robię :P Czasem wychodzi, żeby nie widzieć :)
  4. Najbardziej ryzykowna sytuacja jaką przeżyłaś lub jakiej byłaś świadkiem?                                            Oj, nie pamiętam teraz...... raczej mało ryzykowna jestem, tzn. ryzyko lubię, lubię adrenalinę, ale nie mam czasu na razie na szaleństwa :(
  5. Uzupełnij zdanie: Dzień bez ...  to dzień stracony.                                                                                 KAWY! i (nie)stety czekolady...
  6. Wysiadł prąd, nie ma gazu, jakie śniadanie przygotujesz?                                                                     Kanapki, jogurt  z musli :)
  7. Ulubiony dodatek do placków?                                                                                                                Jogurt naturalny/ricotta/masło orzechowe/nutella/dżem
  8. Danie, które przyrządziłaś i byłaś z niego najbardziej dumna?                                                                Zlinczujecie mnie, ale ja nie gotuje, serio. 3 lata wszystko "light" więc nikt tego nie chciał (sama przyzna-niedobre było, ale no light...) a teraz po prostu nie mam czasu...... ale śniadania dobre robie! :D ale no, owsianka/kasze/serniczki to chyba nic nadzwyczajnego.
  9. Najlepsze danie jakie jadłaś w restauracji?                                                                                           Rzadko jem w restauracji. Zawsze mam obiad w domu :) Ale jak byłam a Londynie to kuchnia chińska mnie urzekła, ale prawdziwa chińska. A najbardziej sajgonki!
  10. Dokończ zdanie: Nie zasnę bez...                                                                                                         Modlitwy.
  11. Charakterystyczna cecha Twojego wyglądu?                                                                                           Kwadratowa twarz :< prawie jak sponge-bob. I mam dziwne brwi, ciężko je okiełznać.....
 
Swoje pytania i nominacje podam w weekend, o ile nie zapomnę. 
Albo jeśli nie pęknę z przejedzenia.

niedziela, 6 kwietnia 2014

180



kasza jaglana na mleku z kawałkiem gruszki, banana,serkiem homogenizowanym, nutellą; kawa

Ciekawe ile by było śniadań, jakbym dodawała codziennie...

Matko, jak ten czas leci!
A ja nadal nie wiem,co wybrać!


sobota, 5 kwietnia 2014

179


Bułka podzielona na 3: 1 z masłem, serem,polędwicą; 2 z twarożkiem, dżemem, bananem; 3 z nutellą, bananem; kawa z mlekiem

Oprócz wczoraj (w sumie, wczoraj po części-bo wafle) codziennie na śniadanie kanapki od poniedziałku....
Efekt braku czasu rano i braku czasu oraz chęci wieczorem, zeby się wysilić.

Dzisiejsza próbna z biologii-niezły żarcik.
O rozwielitkach i stułbi słyszałam ostatni raz chyba w gimnazjum, więc trochę mnie zaskoczyło.
Ale przynajmniej pisałam uczciwie, sama, a nie jak co niektórzy z telefonami w reku.
No, ale każdy robi jak uważa.


Coraz bardziej mam wrażenie, ze ten mój blog nie ma sensu.

piątek, 4 kwietnia 2014

178




Płatki z ciepłym mlekiem, 2 wafle ryżowe: 1 z twarożkiem, 2 z nutellą i bananem, kawa z mlekiem


Eh, no obudźcie mnie 17 maja :(
Moja (nie)wiedza z chemii mnie przeraża.
Myślałam, że nie będzie tak źle.
Lepiej już nie myślę.
Jeszcze jutro próbna z biologii.
A za 4 tygodnie zaczynają się główne.
Zaczyna się stres....

Mam 3, prawie 4 słoiczki po maśle orzechowym
A boję się zjeść w nich owsianki oO
Jem wszystko, nawet za dużo, ale po prostu, boję się wsadzić owsiankę do słoika i ją zjeść, boję się, ze będę miała wrażenie, że zjadłam cały słoik masła orzechowego na raz.
Jejku, co z moją głową?