wtorek, 8 października 2013

43


Owsianka z bananem, nektarynką, ricottą i dżemem; kawa (ledwo co wypita xd)


Już mi lepiej. Tylko, że o dziwo, ja kawosz nad kawoszami, nie umiałam rano dopić kawy oO
Spać mi się chce...
Nie umiałam wczoraj zasnąć, tysiące myśli nadal kłębią mi się w głowie. Biją się. Walą, aż mi dudni. 
Tylko nikt tego nie słyszy.
To wszystko zostaje we mnie.

7 komentarzy:

  1. Świetnie, że już lepiej się czujesz ;)
    PS wykrzycz negatywne emocje ;) Mi pomaga bezsensowne krzyczenie gdzieś w lesie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę w końcu kupić ricotte
    3 ostatnie liniki- dokładnie wiem o czym mówisz

    OdpowiedzUsuń
  3. jak nie dopiłaś - to znaczy żeś chora xd

    OdpowiedzUsuń
  4. Też czasem tysiące myśli kłębi mi się w głowie, ja wtedy zazwyczaj rozmawiam z mamą lub przyjaciółką. Trzymaj się ;***

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że powinnaś się komuś wygadać. Nie powinnaś tłumić swoich emocji. O problemach trzeba rozmawiać i szukać pomocy na przykład wśród bliskich, czy przyjaciół. Trzymam mocno kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszna mieszanka smaków w miseczce :)
    Porozmawiaj z kimś, "wykrzycz"emocje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasami warto zamknąć się na kłódkę przed takimi myślami... Spróbuj.

    OdpowiedzUsuń